Obowiązkowe flagi na etykietach od 17 lutego. Czy Twoje etykiety są gotowe na nowe przepisy?
Od 17 lutego 2026 roku polskie markety i lokalne sklepy czeka kolejna rewolucja informacyjna. Do długiej listy wymogów, takich jak dyrektywa Omnibus czy nowe zasady dostępności, dołącza obowiązek graficznego oznaczania kraju pochodzenia owoców i warzyw. W świecie dynamicznych zmian prawnych, papierowa etykieta staje się barierą, a nie wsparciem. Jak nowoczesna technologia ESL pomaga sieciom handlowym wyjść obronną ręką z regulacyjnego gąszczu?
Nowy obowiązek od 17 lutego
Wchodzące w życie 17 lutego 2026 roku przepisy nakładają na sprzedawców detalicznych nowy, restrykcyjny obowiązek. Przy świeżych owocach, warzywach oraz bananach sprzedawanych luzem (bez opakowań) musi pojawić się nie tylko informacja o kraju pochodzenia, ale także czytelna grafika z flagą danego państwa.
Zmiana ta ma na celu zwiększenie transparentności i ułatwienie konsumentom świadomych wyborów. Jednak dla sklepów operujących na tradycyjnych, papierowych cenówkach, oznacza to ogromne wyzwanie logistyczne. Każda nowa partia towaru od innego dostawcy wymaga wydrukowania, wycięcia i ręcznej wymiany etykiety. W przypadku produktów sezonowych, gdzie kraj pochodzenia potrafi zmieniać się z dnia na dzień, ryzyko błędu i otrzymania dotkliwej kary finansowej drastycznie rośnie.
Więcej niż cena
W takich warunkach elektroniczne etykiety cenowe stają się naturalnym rozwiązaniem. To już nie tylko „nośniki ceny”, ale zaawansowane interfejsy łączące sklep z aktualnymi przepisami.
– Dobrym przykładem na wykorzystanie etykiet ESL jest właśnie obowiązek oznaczania kraju pochodzenia owoców i warzyw. Sieci handlowe muszą nie tylko aktualizować ceny, ale też regularnie uzupełniać informacje opisowe – zależne od dostawcy, partii czy sezonu. W praktyce oznacza to konieczność błyskawicznej i masowej aktualizacji danych, co jeszcze bardziej uwidacznia przewagę systemów ESL nad tradycyjnymi etykietami papierowymi – mówi Michał Odzioba, Business Development Manager w Exorigo-Upos/Aquila Dynamics.
Technologia a nowe przepisy
Podstawą techniczną systemów ESL są moduły wyświetlaczy pracujące w dwóch głównych technologiach:
- E-Ink: Wyróżniają się minimalnym zużyciem energii (prąd pobierany jest tylko podczas aktualizacji treści). Są idealne do prezentowania statycznych informacji i grafik, takich jak wymagane prawem flagi państw.
- LCD: Pozwalają na wyświetlanie pełnej gamy kolorów i animacji, co otwiera nowe ścieżki komunikacji wizualnej z klientem.
Wszystkie etykiety są połączone ze scentralizowanym oprogramowaniem w chmurze lub lokalnie. Dzięki temu zmiana kraju pochodzenia czy ceny na całym dziale “Warzywa i Owoce” zajmuje zaledwie jedno kliknięcie.
Zgodność z trendami ESG
W 2026 roku konsumenci są bardziej świadomi niż kiedykolwiek. Szukają informacji o pochodzeniu produktu, jego wpływie na środowisko czy przyczynach zmiany ceny. ESL, szczególnie w połączeniu z kodami QR, pozwalają przekazać te dane bez zagracania półek zbędnym papierem.
Systemy te wspierają również realizację celów ESG (Environmental, Social, and Governance). Zamiast wyrzucać żywność, sieci handlowe wykorzystują ESL do automatycznego obniżania cen produktów z krótkim terminem przydatności. Dynamiczne scenariusze cenowe, oparte na dacie dostawy i poziomie zapasów, pozwalają na realne ograniczenie strat.
– Dla konsumenta oznacza to jasną informację „dlaczego dziś taniej”, a dla sklepu realne ograniczenie strat. To jeden z obszarów, w których technologia faktycznie przekłada się na zrównoważony handel – dodaje Michał Odzioba.
Odciążenie personelu i eliminacja błędów
W dobie niedoborów kadrowych automatyzacja procesów na hali sprzedażowej staje się kluczowa. Elektroniczne etykiety eliminują konflikty przy kasie wynikające z błędnych cen na półkach i zdejmują z pracowników żmudny obowiązek ręcznej aktualizacji tysięcy karteczek. Dzięki temu personel może skupić się na tym, co najważniejsze – bezpośredniej obsłudze klienta.
Podsumowanie
Elektroniczne etykiety cenowe weszły w nową fazę rozwoju. W 2026 roku o ich wartości nie decyduje już sama technologia, ale zdolność do zapewnienia zgodności regulacyjnej, transparentności i budowania zaufania. W obliczu nowych przepisów z 17 lutego, ESL to już nie luksus, a niezbędne narzędzie nowoczesnego handlu.