Najmłodsze pokolenie wyszukuje obrazem

Szukaj

Znacząca grupa konsumentów jest gotowa na narzędzia wyszukiwania obrazem, zwłaszcza w niektórych sektorach e-commerce.

Wyszukiwanie obrazem jest procesem o wiele bardziej złożonym, niż wyszukiwanie tekstem. W tym przypadku wyszukiwarka traktuje obraz jako zapytanie i analizuje sposób, w jaki zgrupowane są elementy takie jak kolory, kształty i obiekty. Microsoft eksperymentował z funkcją wyszukiwania obrazem jeszcze w 2009 roku, w ramach wyszukiwarki Bing. Pojawienie się na rynku Google Lens czy Pinterest Lens oznacza ulepszenia dla konsumentów i wyznaczenie standardów, na których mogą wzorować się inne rozwiązania.

Nastawieni na obraz

Osoby, które od najmłodszych lat mają styczność z nowoczesnymi technologiami, są wyczulone na wszelkie nowości. Przyciągają je nowatorskie doświadczenia, które technologia może dostarczyć. Są gorliwymi użytkownikami mediów społecznościowych. Za ich pośrednictwem nawiązują relacje ze światem mocno opartą na obrazie. To generacja Z, która razem z osobami z nieco starszej grupy – tak zwanymi millenialsami – dominuje w retailu. Przyzwyczajona do kultury obrazu grupa konsumentów w tym przedziale wiekowym może przekształcić doświadczenia e-commerce na dużą skalę. Dowody na to są już dość przekonujące i widoczne w działalności marek.

Shop the look

W ramach partnerstwa Amazona i Snapchata powstała funkcja Eagle. Zachęca użytkowników do skanowania produktu lub kodu kreskowego bezpośrednio w aplikacji. Na podstawie tych danych wyświetlane są szczegóły produktu lub podobne artykuły na stronie handlowego giganta. Z kolei na platformie Pinterest, która stała się popularna właśnie dzięki najmłodszym generacjom użytkowników Internetu, każdego miesiąca ma miejsce 600 milionów wyszukiwań za pomocą obrazu. Wszystko dzięki smartfonom, uczeniu maszynowemu i wyszukiwaniu na wyższym poziomie wierności, bazującemu na fragmentach obrazu. Rezultatem jest bogate doświadczenie odkrywania nowych obiektów i projektów. Funkcje takie jak Shop the Look i możliwości zmonetyzowania wyszukiwania obrazem daje retailerom szansę na unowocześnienie swoich strategii.

Brak uniwersalnego rozwiązania

Przedstawiciele starszych generacji są rzadziej skłonni do tego, by robić zdjęcia smartfonem w celu dokonania zakupu. Marki muszą więc dopasowywać swoje działania do metryki odbiorców. Wyszukiwanie obrazem dobrze pasuje do sektorów retailu takich jak moda, ale mniej do innych. Elektronikę, motoryzację czy inne sektory przemysłowe w e-commerce, które przeważnie adresują konsumentów bazując na ich przywiązaniu do marki, opisywany trend może ominąć.

Wyszukiwanie bazujące na tekście nie wyjdzie z użycia, a jednocześnie rozwija się intensywnie istotna technologia wyszukiwania głosowego. Znaczenie wyszukiwania obrazem będzie natomiast rosło, ale nie jako rozwiązania dla wszystkich retailerów. Zaangażowanie najmłodszych konsumentów będzie w tym wypadku kluczowe zwłaszcza w przypadku kilku sektorów takich jak moda, beauty czy projektowanie wnętrz mieszkań.