Lovebrand – marka jako styl życia

Szukaj

Rosnące tempo zmian technologicznych i społecznych zmieniło konsumenta i jego zachowanie, a w rezultacie zasady gry w branży retail. Wyznacza je kilka stosunkowo nowych zjawisk.

Świadomość konsumencka i slow shopping

Kupujący chcą być znacznie lepiej poinformowani na temat tego, co kupują i konsumują – na przykład, gdzie wyprodukowano ubranie, które mierzą i czy jest uszyte z ekologicznego materiału. Ale patrzą też daleko poza etykiety i chcą wiedzieć więcej o samej firmie, która produkt dostarcza, bo zakup to w zasadzie wsparcie jej dalszej działalności. Czy zakupy w sklepie wnoszą do życia wartość i mogę zrobić je bez pośpiechu?

 Slow shopping to trend, któremu przyglądają się bacznie duże marki i sieci handlowe poszukujące sposobów na to, by w czasach rozwoju handlu internetowego zatrzymać klientów w sklepach stacjonarnych. Kreują doświadczenia, które działają uspokajająco i zachęcają do pozostania w sklepie.

Doświadczenie, doświadczenie, doświadczenie

Otoczenie sklepowe, które celowo uwzględnia miejsce na przyjemności i nowe odkrycia buduje solidną więź z marką. Należąca do koncernu Estée Lauder marka Origins oferuje bezpłatne mini zabiegi na twarz. Zainstalowała też w salonach wielkie umywalki, by możliwe było przetestowanie próbek mydeł, peelingów i balsamów oraz specjalnie oświetlone ścianki do selfie. W nowojorskim, flagowym sklepie Club Monaco pobuszujemy po bibliotece czy kwiaciarni i przysiądziemy w barze kawowym.

Na tym się nie kończy – niektóre sklepy Club Monaco na świecie są wyposażone w barki z whiskey, piekarnie i targi. W sieci supermarketów Lowes Foods zerwiemy zioła ze sklepowego ogrodu i spróbujemy kraftowego piwa. Z kolei niektóre sklepy Urban Outfitters zapewniają eventy specjalne: koncerty rockowe i wydarzenia artystyczne, na które możemy przyjść, by… zjeść, spróbować swoich sił w sitodruku i ostatecznie wyjść z nową fryzurą.

Lovebrand

Kupujący mają wysokie oczekiwania, a mimo wzrostu świadomości zakupowej to wciąż emocje wpływają na ich decyzje. Marka zwróci na siebie uwagę, kiedy będzie reprezentować to, co odbiorcy czują, że jest dla nich istotne. Klienci bowiem podchodzą do zakupów emocjonalnie. Tu zaczyna się koncept lovebrandu, który dotyczy całej gamy tak różnorodnych produktów i usług jak samochody czy płatki śniadaniowe.

Lovebrand budzi przywiązanie, które trudno logicznie uzasadnić. Kreuje sytuację, w której konsument nie skorzysta z oferty konkurencji, by znaleźć produkt, którego potrzebuje, a włoży szczególny wysiłek, by poszukać go w innym punkcie handlowym tej samej marki. Będzie też wolał kupić droższy produkt lovebrandu, niż jego odpowiednik w innym sklepie.